UX a UI, a jeszcze w tle PO. Co je różni, a co łączy?

Wojciech Sroka

3 min czytania

05 lipca 2020

Chociaż UX, czyli doświadczenie użytkownika (z ang. user experience), bynajmniej nie jest całkiem nową dziedziną, to dla wielu wciąż brzmi – można by powiedzieć – wręcz egzotycznie. Czym właściwie jest projektowanie doświadczeń użytkownika i dlaczego absolutnie nie wolno mylić go z projektowaniem interfejsów?

UX, UI… Czym się różnią?

Projektant doświadczeń, badacz UX, projektant UI… Mimo że raczej wszyscy spotkali się ze wspomnianymi nazwami stanowisk, to tak naprawdę niewielu ludzi wie, z jakim zakresem zadań się wiążą. Tymczasem rola każdej z wymienionych osób jest dość precyzyjna. Zacznijmy jednak od tego, czym jest samo doświadczenie użytkownika. User Experience to – jak ujął to jeszcze w latach 90’ Don Norman – “wszystkie aspekty końcowej interakcji użytkownika z firmą, jej usługami i jej produktami”. Dlatego też osoba, która ma zaprojektować takie doświadczenie, musi najpierw dobrze poznać potencjalnego użytkownika, jego potrzeby, problemy oraz oczekiwania i to w oparciu o nie stworzyć produkt, który będzie odpowiedzią na to, czego brakuje wspomnianemu “userowi”.

Tymczasem praca UX Designera często jest błędnie rozumiana jako projektowanie interfejsu, czyli tego, jak od strony wizualnej będzie wyglądał finalny produkt. Jednak zadbanie o estetyczną stronę projektu należy do obowiązków projektanta UI (z ang. user interface), a więc osoby, która niejako przełoży pracę projektanta UX – w przypadku stron internetowych czy aplikacji mobilnych – na konkretne graficzne rozwiązania. Wróćmy jednak na chwilę do kwestii poznania użytkownika. Z jednej strony warto wiedzieć, z jakiej przeglądarki korzysta oraz czy woli np. wersję mobilną strony czy desktopową. Z drugiej – dobrze byłoby także sprawdzić, jakie są jego najważniejsze oczekiwania i największe problemy… A tych informacji nie dostarczy ani klient, ani dane z Google Analitycs… Skąd więc je wziąć?

Badania UX, czyli dla kogo projektujemy?

UX Researcher, inaczej badacz doświadczeń użytkownika, to osoba, która ma z kolei za zadanie jak najwięcej dowiedzieć się o “userach”, do których adresujemy nasz produkt. W tym celu researcher przeprowadza na grupie respondentów badania ilościowe (np. ankiety) oraz jakościowe (np. wywiady pogłębione) i na ich podstawie przygotowuje odpowiedzi na pytania m.in. o to, jakie dokładnie potrzeby mają użytkownicy lub co nastręcza im kłopotów. I to właśnie w oparciu o te dane UX Designer projektuje rozwiązania, które następnie “wizualizuje” projektant UI.

UI/UX Designer, czyli… UX, UI oraz researcher w jednej osobie?

I choć w wielu mniejszych firmach projektant doświadczeń jest odpowiedzialny zarówno za zbadanie potrzeb użytkownika, znalezienie rozwiązania oraz graficzny projekt, to rośnie liczba miejsc pracy, gdzie wszystkie te zadania są rozdzielone właśnie pomiędzy UX Researchera, UX Designera oraz UI Designera. Zresztą dla wielu osób kwestia stosowania tego rozróżnienia jest pewnego rodzaju wyznacznikiem profesjonalizmu. Nie ma w końcu możliwości, aby jedna osoba była zarówno kreatywnym, zorientowanym w trendach UI projektantem, dociekliwym badaczem i jednocześnie projektantem doświadczeń – szczególnie przy jednym projekcie. Podsumowując: na wspomniane “user experience”, a więc doświadczenie użytkownika, składa się zarówno to, jak dany produkt działa i wygląda, ale również to, kim jest jego odbiorca. W końcu nawet najlepszy projekt graficzny nie uratuje aplikacji, która jest trudna w obsłudze i nieintuicyjna dla odbiorców. I odwrotnie: złe wykonanie graficzne może pogrzebać niejedno dobre rozwiązanie UX Designera.

Jeśli jednak potrzebujemy kogoś “od wszystkiego”...

Kimś, kto może połączyć wszystkie wspomniane aspekty user experience, jest Product Owner. To na nim spoczywa zarówno rozrysowanie projektu, jak i odpowiedzialność za komunikację, która zapewni produktowi powodzenie. To właśnie product ownerzy są osobami będącymi niejako łącznikiem pomiędzy klientem a wszystkimi, którzy pracują nad projektem: copywriterami, działem marketingu, sprzedaży, projektantami czy programistami.

W skrócie:
  • Masz makietę i rozrysowaną każdą ścieżkę zachowania użytkownika? Udaj się do najlepszego UI Designera.
  • Nie masz makiety, ale masz koncepcję biznesową, za którą dasz sobie uciąć rękę? Popracuj z UX Designerem.
  • Masz koncepcję, ale chciałbyś ją jeszcze sprawdzić i zwalidować pod kątem biznesowym? Znajdź dobrego PO, czyli Product Ownera, który pomoże w przekształceniu idei w produkt.

Wojciech Sroka

Przedsiębiorca już od najmłodszych lat. Podobno pisał biznesplany, zanim nauczył się chodzić. Twórca startupów oraz praktyk w zakresie budowania strategii produktowych i skutecznych modeli biznesowych. Dba, aby założenia produktu były zawsze oparte o dane rynkowe i rzeczywiste potrzeby docelowego odbiorcy. Posiada doświadczenie w pracy nad projektami z obszarów FinTech, MarTech i Big Data oraz Blockchain. Potrafi słuchać i rozmawiać z każdym, niezależnie od branży czy stanowiska, oraz wypracować porozumienie w najtrudniejszej sytuacji.